Imba do potęgi siódmej mirki….

Imba do potęgi siódmej mirki. Weźmiecie rozwód – przepada część środków w Pracowniczych Planach Kapitałowych
Tu kopiemy – https://www.wykop.pl/link/4235719/pracownicze-plany-kapitalowe-rzad-chce-wprowadzic-kare-za-rozwod/W przypadku rozwodu ta część środków z PPK, która przypada współmałżonkowi w wyniku podziału majątku wspólnego, jest przekazywana w formie wypłaty na rachunek w PPK byłego współmałżonka.
No i wszystko super, logicznie i ok. Sytuacja komplikuje się, gdy współmałżonek nie ma ma rachunku prowadzonego w ramach Pracowniczych Planów Kapitałowych. Zgodnie z ustawą środki ma dostać w formie pieniężnej.
No i o co ten lakukaracza_ kręci inbę? Wszytko z RiGCZem. Czytaj dalej. Jednak, zgodnie z artykułem 75 z wypłaty zostaną potrącone wcześniej dwie kwoty: pierwsza trafi do ZUS, a druga na rachunek bankowy wskazany przez ministra pracy.W przypadku rozwodu pary, gdzie na przykład tylko żona oszczędzała w PPK, były mąż dostanie należne mu środki, ale zanim do dojdzie do przekazania pieniędzy najpierw do państwa trafi:- 30 proc. z połowy składek, które nasz pracodawca przelewał na rachunek PPK oraz- połowa tego, co w trakcie trwania małżeństwa dało nam państwo. Mowa o połowie sumy składki powitalnej (jednorazowo 250 zł) oraz dopłat rocznych (240 złotych co roku).Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych w opinii do projektu ustawy alarmuje, że w efekcie przyjęcia ustawy w takiej formie rozwodnicy będą finansowo karani. SII podkreśla też, że nie ma „jakiegokolwiek uzasadnienia” do zwrotów jakiejkolwiek części środków do skarbu państwa.
No i co? Imba czy nie?
#polityka #neuropa #dobrazmiana #finanse #zwiazki