Chciałem podziękować tylko…

Chciałem podziękować tylko rządom PIS. W normalnych okolicznościach i normalnym kraju pewnie dawno bym sobie wypłacił bitcoiny gdy były na „górce” po 70k zł. Mam jednak mniejsze zaufanie do shitcoina jakim jest PLN w rękach naszego zjebanego rządu i trzymałem połowę swoich oszczędności w bitcoinie od jakiegoś roku.

Teraz ta połowa to 90% moich oszczędności.

Dziękuje pan PIS.

PS Chuja zobaczycie z moich podatków dla patologii na oczy, wypłacę sobie stopniowo przez znajomego z UK gdzie do 60k zł/ rok nie ma żadnego podatku xD

No elo

#bitcoin #kryptowaluty #polska #jebacpis #finanse #pieniadze

Po szalonym 2020 roku pora na…

Po szalonym 2020 roku pora na przewidywania ekonomiczno-gospodarcze w 2021. Najciekawszą i z założenia pozytywną informacją są wskazania dotyczące inflacji i stóp procentowych. Grafika przedstawia przewidywania 10 banków i uśrednione wartości kilku wskaźników.

Stopy procentowe to jeden z najbardziej bezpośrednich sposobów wpływu na inflację. Dotyczą one wszystkich którzy posiadają kredyt lub oszczędności. Inflacja wpływa na każdego, jednak w różnym stopniu. Wzrost cen zawsze najbardziej dotyka najbiedniejszych, a wskaźnik inflacji sam w sobie nie zawsze jest obiektywny. Daję nam jednak ogólny ogląd sytuacji gospodarczej i pozwala zaplanować decyzję inwestycyjne.

Przypomnijmy. Cel inflacyjny NBP to 2.5% z odchyleniami do 1 p.p. Uśrednione prognozy zakładają wręcz perfekcyjne osiągnięcie celu inflacyjnego w 2021. Sprawi to, że nie będzie żadnych podstaw do dyskusji o zmianie wysokości stóp procentowych. Marcowe obniżenie o 1.5 p.p do historycznie niskich poziomów skutecznie poprawiło płynność w wielu sektorach. Wpłynęło to przede wszystkim na wasze życie w czasach Covidu. Stopa zwrotu z lokat pierwszy raz w historii jest ujemna i nie pomaga korzystanie z promocyjnych ofert. Podatek inflacyjny w tym roku wyniósł prawie 30 mld zł biorąc pod uwagę tylko depozyty bankowe.

Istotnym tematem jest także istota stóp procentowych w kontekście kredytu. Na nim oparliśmy współczesny świat. Zarówno na płaszczyźnie państwowej, inwestycyjnej jak i konsumpcyjnej. W ubiegłych latach pozwalało to na szybki wzrost gospodarczy. Podczas Covidu mamy rekordowe poziomy dodruku nowej waluty. Kredyt w różnych formach sprawił, że mimo ogromnego kryzysu w realnej gospodarce wskaźniki takie jak PKB, czy wyceny giełdy są relatywnie dobre. Historycznie niski WIBOR pomógł także wszystkim posiadaczom kredytu, szczególnie hipotecznego. Od marca płacą oni raty niższe o około 15-18%.

Wskaźniki te mają zarówno bezpośredni i pośredni wpływ na nasze życie finansowe. Analiza tych predykcji w skali makroekonomicznej powinna być podstawą przy planowaniu decyzji inwestycyjnych. Na przykład w kontekście rynku nieruchomości czy bezpiecznej części portfela opartej o obligacje. Odczyty inflacji są istotne niezależnie od typu inwestycji, bo o nią musimy pomniejszyć stopę zwrotu. Różny poziom doświadczenia i możliwości finansowych sprawia, że mamy różne oczekiwania. Jednak stopa zwrotu niezależnie od wysokości inflacji musi ją przewyższać.

Realna gospodarka zaczyna wyglądać inaczej niż ta na papierze. Czy pozytywne przewidywania banków mają możliwość się spełnić? Czy wierzycie w oficjalne odczyty inflacji, które mówią o 3.6% w 2020 roku? Podzielcie się swoim zdaniem na ten temat. Wszyscy jesteśmy ciekawi co przyniesie nam 2021.

pokaż spoiler #koronawirus #koronawpolsce #koronawykres #gospodarka #ekonomia #inwestycje #inwestowanie #pieniadze #kredythipoteczny #polityka #polska #finanse #banki

Cześć, na moim blogu…

Cześć, na moim blogu PasywnyInwestor.pl pojawił się tekst opisujący Pracownicze Plany Kapitałowe.

Według ostatnich danych, w małych firmach z PPK wypisało się nawet 90% pracowników, a wiele osób nadal kojarzy PPK z OFE. Jednak to nie są tożsame produkty i warto tą różnicę znać.

Pomijając perspektywę pracodawcy, dla którego to są dodatkowe koszty to z punktu widzenia pracownika PPK to same korzyści.

Jeśli zamierzasz kupić/wybudować mieszkanie/dom, to środki z PPK możesz również wypłacić na ten cel. O ile zwrócisz je w ciągu 15 lat, nie poniesiesz żadnych dodatkowych opłat (żaden ZUS, dochodowy, czy Belka).

W przypadku wcześniejszego zerwania umowy (można to zrobić w każdym momencie) tracisz bonus od państwa, musisz zapłacić podatek Belki od wypracowanych zysków oraz 30% wkładu pracodawcy ląduje w ZUS. Niby niefajnie, ale i tak dostajesz więcej niż gdybyś nie miał PPK.

Teoretycznie zamiast PPK mógłbyś dostać podwyżkę. Rząd zapowiedział już jednak, że nie zamierza tolerować takich „wyborów” stawianych pracownikom. Większość pracodawców nie będzie więc kombinować. Dodatkowo nawet gdyby pracodawca dał Ci podwyżkę, to od niej również byś musiał zapłacić ZUS oraz podatek dochodowy. Różnica nie byłaby więc duża względem PPK.

Warto również dodać, że według Instytutu Emerytalnego przeciętny uczestnik programu zyskuje 86 % zwrotu już w ciągu pierwszych 9 miesięcy uczestnictwa w PPK.

Do dalszej lektury zapraszam tutaj:

PPK – co to jest, na czym polega, czy warto zostać

#ppk #finanse #oszczedzanie #gielda #pieniadze