W inwestycjach można kierować…

W inwestycjach można kierować się wieloma rzeczami – można uczyć się analizy rynkowej i wyboru najtańszych / najlepiej rokujących spółek, a można też wejść na tag #gielda lub posłuchać rekomendacji Narodowego Czempiona i zadziałać dokładnie odwrotnie ( ͡° ͜ʖ ͡°) O ile czas dużych spadków spowodowanych #koronawirus mógł być całkiem atrakcyjny dla nowych graczy (w tym dla mnie, bo sama w IKE maklerskie wtedy się uzbroiłam), o tyle dla autora Finansowej Fortecy, Marcina Iwucia, ten czas to w zasadzie ‘blessing and curse’ – bo z jednej strony zainteresowanie graniem na giełdzie i ochroną oszczędności wzrosło (co pewnie napędziło sprzedaż), ale z drugiej – wiele komentarzy i poprawek musiał nanosić w ostatniej chwili tłumacząc swoją opinię aktualną sytuacją na rynkach. Tak czy inaczej, jako wieloletnia fanka “Finansów Bardzo Osobistych” zapisałam się na przedsprzedaż jak tylko pojawiła się informacja o książce – a wraz ze mną zrobiło to jakieś 20 tysięcy osób, w tym pewnie spora grona weteranów tagów inwestycyjnych na wypoku ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Marcin Iwuć to kolejny po Michale Szafrańskim bloger finansowy, który zdecydował się na wydanie książki – z tym, że książka autora “Jak Oszczędzać Pieniądze” jest w dużej mierze o strategii oszczędzania, a “Finansowa Forteca” traktuje głównie o strategiach inwestycyjnych. Autor realizuje własną poprzez stworzenie trzech rodzajów portfeli:
1. Poduszka finansowa – pieniądze na ciężkie, niespodziewane czasy (np. nagła utrata dochodów), równa sześciomiesięcznym wydatkom całej rodziny i przechowywana w gotówce / obligacjach
2. Portfel długoterminowy – zróżnicowana grupa aktywów o określonej wadze w portfelu. Wagę tę można dopasowywać do swojego własnego poziomu akceptacji ryzyka, natomiast z założenia znajdują się tam instrumenty, które (jako całokształt) mają za zadanie zachowywać się dobrze niezależnie od sytuacji na rynkach (znajdują się tam na przykład akcje różnych rynków, obligacje, nieruchomości i złoto, które w różnych sytuacjach zachowują się inaczej i są w stanie “równoważyć” się nawzajem – taki portfel “na każdą pogodę”
3. Portfel ofensywny – pieniądze przeznaczone na ‘okazje inwestycyjne’ takie, jak np. akcje pojedynczych spółek.

Portfele te z założenia powinny być budowane właśnie w tej kolejności (zakładając, że mamy spłacone wszystkie długi poza hipoteką), a wraz z ich budowaniem będzie rosła również nasza świadomość co do instrumentów finansowych. Oprócz opisu samych portfeli, książka traktuje także o:
1. Mechanizmach psychologicznych związanych z pieniędzmi – zarówno o zmianie myślenia o wydatkach i oszczędzaniu, jak i o pułapkach na jakie możemy wpaść inwestując swoje pieniądze,
2. Instrukcji korzystania z “opakowań” mających na celu pomóc nam w minimalizacji podatków od zysków kapitałowych (IKE, IKZE, PPE i PPK),
3. Cykliczności rynków, zarówno w krótkim, jak i w długim terminie,
4. Dopasowaniu strategii ryzyka do celów, jakie chcemy osiągnąć,
5. Szczegółach poszczególnych instrumentów finansowych – akcje (również indeksy i ETFy), obligacje (Skarbu Państwa, korporacyjne, zagraniczne), mieszkania na wynajem, złoto, surowce, gotówka i waluty obce, kryptowaluty, przedmioty kolekcjonerskie… jak również inwestycje w siebie i we własną wiedzę.

Książka jest całkiem spora (800 stron!), ale czyta się ją naprawdę szybko (przeczytanie całości zajęło mi jakieś 6 poranków przed pracą). Sama wyniosłam z niej sporo wiedzy, która pomogła mi w opracowaniu swojej własnej strategii inwestycyjnej, dopasowanej do ilości czasu, którą jestem w stanie poświęcić na analizę rynków (bliski zeru) i celów, które chcę osiągnąć. Odbiorcą docelowym lektury jest osoba zupełnie początkująca i nie będąca zbyt biegła w matematyce – stąd niektóre fragmenty książki mogą się nieco bardziej wprawnym czytelnikom wydać dość infantylne, niemniej jednak patrząc po emocjach na tagu #gielda myślę, że niejednemu wykopkowi ta książka pomoże ( ͡° ͜ʖ ͡°)

—————————————————————————————-

—> Piszę o książkach, z których się uczę pod tagiem #nonfiction – zapraszam do obserwowania! (już prawie 500 osób!)

Jeszcze więcej o książkach, które czytam i rzeczach, których się uczę, piszę na moim blogu Początkująca

Mój Goodreads, gdzie zapisuję przeczytane i planowane książki –≥ tutaj

#rozwojosobisty #uczsiezwykopem #gruparatowaniapoziomu #zainteresowania #poczatkujaca #ksiazki #ksiazka #czytajzwykopem #pieniadze #inwestycje #oszczedzanie #finanse

Temat nieruchomości i ich cen…

Temat nieruchomości i ich cen jest istotny z punktu widzenia każdej osoby mieszkającej w mieście i szukającej alternatywnej przystani dla swojego kapitału. Efekt skali sprawia, że dyskusja o zmianach cen jest burzliwa i staje się powodem sporów w zależności potrzeby jaką generuje dla nas rynek.

Rozpatrując tą kwestię pamiętajcie, że ludzie podejmują decyzję bez precyzyjnego zgłębienia tematu, i wiele z argumentów które uważacie za kluczowe dla nich nie istnieją z racji na ignorancję. Większość ludzi wierzy w ROI podawane w ogłoszeniach, nie wie, że niska rata kredytu może się zmienić, i łatwo daje się manipulować agentom nieruchomości. Wynajem krótkoterminowy przynosił do tej pory zyski nieosiągalne dla przeciętnego posiadacza kapitału w innych inwestycjach. Optymalizacja podatkowa przy nieruchomościach o której pisałem tutaj, niskoprocentowe lokaty czy brak wiedzy o kryptowalutach czy gieldzie sprawia, że dla wielu cena nie gra kluczowej roli. Uznacie to za szaleństwo, ale po prostu tak jest. Motywy do kupna mieszkania się nie zmieniły, dywersyfikacja majątku, przekazanie go dzieciom, czy po prostu ulokowanie nadmiaru kapitału. Zobaczymy czy dalszy destrukcyjny wpływ kryzysu je zmieni.

Kończąc ten przydługawy wstęp uważam, że ceny mieszkań nie spadną. To moja opinia, jako człowieka zajmującego się strukturą finansów osobistych klasy średniej. Z doświadczeniem budowanym na setkach klientów o różnych potrzebach i poziomie kapitału. Chciałem zaznaczyć, że na wszelkie aktywa patrzę w jednakowy sposób i nie faworyzuje żadnego z nich, a jedyne w co wierzę to dywersyfikacja i nie skupianie całego swojego majątku w jednym aktywie.

Różnica 500 zł na metrze nie jest istotna gdy kredyt jest oprocentowany poniżej inflacji, a nasza gotówka po prostu leży i nie zarabia. Mieszkania często kupowane są z przeznaczeniem dla swoich dzieci, a zapaść na rynku wynajmu nie wszystkich dotyka bo wiele mieszkań po prostu stoi pustych, i nigdy nie były kupowane z przeznaczeniem na wynajem. Na osiedlu w Krakowie na którym mieszkam ponad połowa mieszkań stoi pusta. Przed pandemią i po pandemii także. Średnia cena za M2 oscyluje w granicach 16/18k zł, a wszystkie mieszkania zostały sprzedane jako przysłowiowa dziura w ziemi. W garażu podziemnym zajęta jest maksymalnie 1/3 miejsc. Wynika to z przekonania, że ceny mieszkań w centrum miasta zawsze będą rosły. I zrozumiecie jedno to przekonanie nie musi być prawdziwe, sam w nie także nie wierzę. Ale wierzy tłum który decyduje o tym, czy wyczekiwane przez was spadki nastąpią. To rzesza ludzi którzy nie czytają specjalistycznych raportów, a częściej sięgają do publikacji Bartka z HRE kształtuje popyt na rynku.

Czy przeceny będą? Tak oczywiście, że będą. Żeby się na nie załapać trzeba być czujnym i mieć gotówkę aby nie posiłkować się kredytem. Zmieniają się preferencje, a rynek ewoluuje. Czy rodzina która spodziewa się dziecka i mieszka z rodzicami odłoży decyzję o zakupie nieruchomości bo jakiś Mirek z wykopu ich wyśmiał twierdząc, że będą spadki? Raczej nie. Być może przychylniej spojrzy na mieszkania na obrzeżach miast aby wydać mniej. Może odłożyć swoją decyzję o pół roku gdy uspokoi się sytuacja z Covidem. To co jednak widzą ludzie to szalejąca inflacja, tani kredyt i marzenia o posiadaniu własnego mieszkania. Ludzie kierują się emocjami, a pieniądze te emocje jeszcze mocniej wyzwalają.

Argumenty merytoryczne są ważne, ale osoby którym zależy na ciągłym napędzaniu cen nieruchomości zdają sobie sprawę w które czułe punkty muszą uderzać. Dla przeciwwagi w ciągu najbliższych kilku dni wrzucę podobną analizę poruszając tylko kwestie merytoryczne. One bardziej wskazują na spadki, jednak obie z osi wpływających na decyzje zakupowe są równie ważne. Postanowiłem podzielić się swoimi przemyśleniami bo działam bezpośrednio z klientami i rozumiem ich motywy. Wybaczcie, ale zamykacie się w bańce i schematach gdy interpretujecie rynek przez pryzmat swoich potrzeb i przekonań. Otaczacie się ludźmi którzy myślą podobnie i utwierdzacie się w tym przekonaniu. Wpis ten pewnie spotka się z masą krytyki, będąc szczery po cichu na to liczę.

pokaż spoiler spoiler #nieruchomosci #mieszkanie #mieszkaniedeweloperskie #kredythipoteczny #kredyt #polska #inwestycje #oszczedzanie #ekonomia #gospodarka #finanse #krakow

Zapraszam na prelekcję Jakuba…

Zapraszam na prelekcję Jakuba Pokojskiego pt.: „Dzieje husarii w Polsce” która miała miejsce 19 października 2020 roku. Odbyła się z inicjatywy Polskiego Towarzystwa Historycznego – Oddział Katowice / Koło Dąbrowa Górnicza w WSB Dąbrowa Górnicza

Link do znaleziska – Dzieje Husarii w Polsce

Poniżej wołam osoby, które wyraziły chęć otrzymywania powiadomień o nowych wpisach.Jeśli ktoś chciałby dopisać się do listy, proszę o zostawienie plusa przy przeznaczonym do tego komentarzu pod niniejszym wpisem.Zachęcam również do obserwacji pierwszego tagu, którym opatrzone zostało linkowane znalezisko (tag autorski – historykon)
Zapraszam wszystkich do odwiedzenia i subskrybowania mojego kanału historycznego na YT ➡️ Andrzej Włusek – Historia poza horyzont
Jeśli podobają Ci się moje filmy i uważasz, że powinienem rozwijać dalej kanał to zostań moim patronem na patronite ➡️ który znajdziesz TUTAJ

Dodatkowe Tagi: #qualitycontent #ciekawostkihistoryczne #zwyczaje #swiat #liganauki #zainteresowania #swiatnauki #youtube #husaria #finanse #wojsko #militaria #polska #wojskopolskie